Kto kupuje Bitcoina? Oczekuje się, że popyt detaliczny podwoi się do 2024 roku o połowę.

Nowe dane pokazują, że akumulacja Bitcoinów przez inwestorów detalicznych nadal rośnie pomimo spowolnienia gospodarczego i rosnących napływów od inwestorów instytucjonalnych.

Najnowsze badanie przeprowadzone przez giełdę instrumentów pochodnych ZUBR, opublikowane 29 czerwca, wykazało, że udział inwestorów detalicznych wzrasta pomimo długotrwałej narracji, której przyjęcie przez instytucje byłoby konieczne do napędzania wzrostu cen kryptograficznych.

W związku z tym, że niedawna obniżka o połowę jest niczym innym jak odległym wspomnieniem, a cena Bitcoinów (BTC) utrzymuje się w przedziale 9 100 dolarów, obecne działania cenowe są dalekie od gwałtownego wzrostu cen, którego oczekiwało wielu inwestorów detalicznych i instytucjonalnych.

Pomimo braku klastra akcji cenowych, wiele byczych czynników, takich jak rekordowy wzrost liczby wielorybów Bitcoin, nowy wszechczas wysoki w liczbie adresów portfeli zawierających mniej niż 1 BTC, rekordowy odpływ BTC z giełdy, a Bitcoin niedawno osiągnąć trzeci najlepszy wynik w historii Q2 wykazują niezwykły wzrost udziału inwestorów w najwyższej klasy aktywów cyfrowych.

Ponadto, rosnący popyt na Bitcoin ze strony Grayscale Investments, Square i innych firm sugeruje, że popyt ten pochodzi zarówno od inwestorów instytucjonalnych, jak i detalicznych.

Łączna liczba BTC utrzymywanych w precyzyjnych liczbach (1-10 BTC)

Łączna liczba podstawowych charakterystyk technicznych przechowywanych w dokładnej liczbie adresów (1-10 podstawowych charakterystyk technicznych). Źródło: Analiza łańcuchowa

W międzyczasie, pozyskując dane z Chainalysis, ZUBR zaobserwował, że w kwietniu 2020 roku adresy portfeli zawierających od 1 do 10 Bitcoinów wzrosły w ciągu ostatnich 500.000 i że „adresy te rosły każdego miesiąca od początku 2018 roku na rynku niedźwiedzi po tym jak cena Bitcoinów osiągnęła swój szczyt“.

Według ZUBR:

„Zanim nadejdzie kolejna epoka nagród w 2024 roku, handel detaliczny może być odpowiedzialny za zjedzenie ponad 50% fizycznej podaży.“

W 2020 roku wiele dyskusji poświęcono postrzeganej korelacji pomiędzy rynkami akcji a Bitcoinem. W marcu 2020 r., gdy rynki się zatonęły, aktywa obciążone ryzykiem, takie jak Bitcoin, szybko poszły w ich ślady.

Zazwyczaj gwałtowny spadek wartości, taki jak 50% spadek cen Bitcoinów, który nastąpił 13 marca, osłabiłby popyt wraz ze spadkiem na rynkach akcji. Ale dane z ZUBR-u pokazują coś wręcz przeciwnego.

Nawet gdy cena Bitcoinów spadła o ponad 50% w Czarny Czwartek, popyt ze strony inwestorów detalicznych pozostał silny i nie było zauważalnego spadku ilości Bitcoinów przechowywanych w portfelach związanych z inwestorami detalicznymi.

Miesięczny wzrost/spadek cen BTC pod konkretnymi adresami (1-10)

Miesięczny wzrost/zmniejszenie dokładnych adresów BTC (1-10). Źródło: Analiza łańcuchowa

Obecnie każdego dnia wydobywa się 900 Bitcoinsów, a liczba ta ma spaść do 450 do kolejnej połowy w 2024 roku. ZUBR przewiduje, że do 2024 r. popyt detaliczny może przekroczyć średnio 250 BTC dziennie, czyli połowę nowej dostępnej dziennej podaży.

Szacunki dotyczące popytu detalicznego na Bitcoin w porównaniu z podażą

Szacunki dotyczące popytu detalicznego na Bitcoin w stosunku do podaży. Źródło: Analiza łańcuchowa, ZUBR

Co więcej, ta wielkość popytu detalicznego może w rzeczywistości przewyższać szacunki ZUBR-u, ponieważ ich dane skupiały się wyłącznie na adresach portfeli z liczbami całkowitymi, a nie na rachunkach z ułamkowymi udziałami w BTC.

Chociaż trudno jest przewidzieć przyszłą ewolucję cen Bitcoina, jasne jest, że inwestorzy detaliczni nie są wypierani z sektora przez napływ funduszy instytucjonalnych.

Jeśli prognozy ZUBR i Chainalysis spełnią się, mniejsi inwestorzy faktycznie odegrają większą rolę w sieci i dynamice wartości Bitcoinu do 2024 roku.